Mdina – Warto czy może jednak nie warto odwiedzić Miasto Ciszy?

Napisał Stanley
0 Komentarz 7 minut czytania

Mdina– być na Malcie i nie zajrzeć chociaż na chwilę do Mdiny to grzech. Niektórzy śmiałkowie twierdzą nawet, że ten kto nie był w Mdninie, ten nie był na Malcie. Trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem. Mdina, dawna stolica Malty nazywana jest również Miastem Ciszy. Ufortyfikowana, położona na wzgórzu Mdina zachwyca wąskimi uliczkami oraz piękną architekturą w kolorze piasku. Tylko czy faktycznie jest aż tak cicha jak na to wskazuje jej przydomek i czy warto tutaj w ogóle zaglądać?

Mdina – małe, ciche miasto

Mdina, którą zamieszkuje niespełna 300 osób znajduje się na wzgórzu w centralnej części wyspy. Z tarasu wchodzącego w skład murów obronnych można podziwiać piękne widoki na dość sporą część wyspy. Przy dobrej przejrzystości powietrza można dostrzec np. dźwigi w oddalonym o 18 kilometrów porcie w Birżebbuġa. Malta jest na prawdę niewielka. Jej powierzchnia jest mniejsza o 11 kilometrów kwadratowych od powierzchni Krakowa.

Na terenie Miasta Ciszy obwiązuje zakaz ruchu kołowego. Tylko nieliczni mieszkańcy, pojazdy dostawcze, służby ratunkowe, kondukt nowożeńców czy karawan mogą wjechać na jego teren. Już chyba domyślacie się, czemu zawdzięcza ono swoją nazwę?

Do Mdiny dostaniecie się autobusem linii nr 52 prosto z Valetty. Czas podróży wynosi około 25 minut. Jeśli nie obawiacie się ruchu lewostronnego to równie szybko dostaniecie się do Mdiny wypożyczonym autem. Tym, którzy preferują transport publiczny polecam pobranie aplikacji Tallinja, która pomoże wam wyznaczyć najlepszą trasę do dowolnego miejsca na Malcie. Tutaj pobierzecie aplikację na telefony z Androidem: link oraz iOS: link.

Chyba najbardziej rozpoznawalnym symbol miasta to przepiękna XVIII wieczna brama Mdiny. Była ona między innymi drukowana na banknotach a ostatnio zyskała sławę na całym świecie za sprawą serialu fantasy HBO “Gra o Tron”. Podpowiem, wam, że brama zagrała w pierwszym sezonie serialu.

Do miasta dostaniecie się przechodząc przez wspomnianą ozdobioną herbem bramę. Na miejscu czeka na was błogi spokój. Da się to odczuć szczególnie teraz w pandemicznych czasach, gdzie napływ turystów jest znikomy a uliczki Mdiny całkowicie opustoszałe. Podobne odczucia będziecie mieli, gdy odwiedzicie Miasto Ciszy poza sezonem. W sezonie Miasto Ciszy szybko zapełnia się turystami, dlatego warto tutaj przyjechać z samego rana.

Główne atrakcje

Jedną z większych atrakcji Mdiny jest pochodząca z przełomu XVII i XVIII wieku Katedra św. Pawła położona na placu o tej samej nazwie. Katedrę ozdabiają dwie masywne dzwonnice z dwoma zegarami. Prawy z zegarów wskazuje godziny i minuty a lewy dni i miesiące. Najbardziej charakterystyczna jest jednak widoczna z daleka czerwona kopuła katedry. Niestety nie udało mi się odwiedzić wnętrza katedry co spowodował twardy lockdown, który wprowadzono na dwa tygodnie przed moim przyjazdem.

Oprócz wspomnianej katedry warto także odwiedzić Palazzo Falson – średniowieczny pochodzący z XIII wieku pałac oraz Muzeum Katedralne, które uważa się za jedno z najciekawszych muzeów przykościelnych w Europie.

Czy warto odwiedzić Mdinę?

Zdecydowanie tak. Osobiście nie wyobrażam sobie pobytu na Malcie bez spędzenia kliku chwil w Mieście Ciszy. Urokliwe wąskie uliczki, kolorowe zabudowane balkony, wymyślne i unikatowe kołatki zdobiące drzwi na pewno zapadną głęboko w pamięć. Do tego piękne bugenwille tulące się do licznych budowli, wszechobecna cisza oraz niesamowite widoki z murów obronnych urozmaicą wam pobyt. Mdina faktycznie jest cicha. Jedynymi dźwiękami jakie mi tutaj towarzyszyły były odgłosy moich własnych stóp i szum wiatru.

Udostępnij

Zostaw komentarz

* Korzystając z tego formularza, wyrażasz zgodę na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych przez tę witrynę.