Praga w 2 dni – część 2. Gotowa trasa + najważniejsze atrakcje

Napisał Stanley
0 Komentarz 22 minut czytania

Praga w 2 dni – czy to wystarczająco dużo czasu, by zwiedzić Pragę? W pierwszej części wpisu, który możecie zobaczyć tutaj, zwiedzaliśmy dzielnicę Staré Město i zahaczyliśmy jedynie o park Letna położony po drugiej stronie Wełtawy, by odebrać pakiety startowe na bieg nocny na 10 km.

Dziś zapraszam na zwiedzanie najbardziej klimatycznej dzielnicy w całej Pradze, czyli Malá Strana (mniejsze miasto) położonej na wzgórzu. Tutaj będziemy mieli okazję pooglądać piękną starówkę znajdującą się po przeciwnej stronie Wełtawy oraz przejść się wąskimi i jakże klimatycznymi uliczkami, gdzie tętni życie. Pełno tutaj barów, hoteli i kameralnych restauracji. Aż chciało by się usiąść, lecz jeszcze nie czas na to. Czas na zwiedzanie a nie siedzenie.

Jakie jeszcze atrakcje czekają nas po drugiej stronie i jak nam poszły zawody? Zapraszam do czytania, bo będzie ciekawie 🙂

Jak pobrać mapę?

Dla leniuszków podaję bezpośredni link. Reszta może pobrać mapę w ten sposób : by pobrać mapę wystarczy kliknąć na mapie na “more options”. Przeglądarka przekierowuje was automatycznie do google maps. Po zalogowaniu się na waszym koncie google wystarczy wybrać opcję “send directions to your phone”. Z tego poziomu możecie wysłać gotową mapę na telefon i adres mailowy. Przypominam, iż mapę możecie dowolnie edytować.

Praga w 2 dni – No więc ruszamy w drogę

Zawsze, gdy podróżuję sam to opuszczam hotel bądź hostel najpóźniej o 7 rano. No chyba, że jest to okres zimowy to robię wtedy wyjątek i najpóźniej wyruszam w trasę o 8. A dziś? 10 rano i jeszcze nie gotowi. Tylko dlaczego?

Wpierw może dlaczego warto zwiedzać w godzinach porannych? Po pierwsze miasta w godzinach porannych tak średnio do 9-10 są teoretycznie puste. Nie trzeba się nigdzie przepychać, można spokojnie porobić zdjęcia. Po drugie jeśli wstaliście odpowiednio wcześnie to możecie zobaczyć piękny wschód słońca. Wiem, że na pewno wiedzieliście niejeden wschód słońca, lecz uwierzcie mi na słowo, że w każdym miejscu na świecie jest on zgoła odmiennym doświadczeniem.

Jeszcze wczoraj późnym wieczorem dwójka naszych towarzyszy oświadczyła nam, że wcześniej niż o 10 rano to oni z łóżka nie wychodzą. No cóż, każdy ma zgoła inny zegar biologiczny i nie musi wstawać każdego dnia o 6 rano. Już widzę zgrozę w oczach niektórych czytelników u których na widok wstawania o 6 rano na głowie jeży się włos. Kochani, według mnie wczesne wstawanie ma bardzo wiele zalet, ale nie wymagam tutaj byście się ze mną zgadzali.

Najciekawsze atrakcje

Opuściliśmy mieszkanie po 10 a dojazd do centrum zajął nam około 20 minut. Nic nie poradzę, tak jakoś wyszło, że wynajęliśmy je dość daleko poza centrum. Czepiam się i czepiam tego późnego wychodzenia z domu, ale jak zauważyliście zaczynamy zwiedzanie od Mostu Karola. Mostu, który łączy wspomniane przeze mnie wcześniej dzielnice i…

Most Karola

No właśnie. Wiedziałem, że tak będzie, ale nie spodziewałem się aż takich tłumów. Nie, absolutnie nie polecam wam zwiedzania mostu Karola w okolicach południa. Taka masa ludu. Skąd oni się tutaj nagle wzięli?

Wejście na Most Karola – Praga

Czy widzicie na powyższej fotografii po prawej charakterystyczną wieżę i most? Tłok taki, że ani wyciągnąć aparat nie idzie ani doszukać się współtowarzyszy w tym młynie. Do tego masa grajków tzn artystów niższego szczebla, którzy nachalnie czasem wręcz nawet bezczelnie nalegają na zapłatę za wątpliwej jakości sztukę.

Osobiście jestem raczej rozczarowany, a miałem nadzieję, ze zrobię parę dobrych zdjęć, bo wczoraj dałem ciała i skupiałem się bardziej na zwiedzaniu niż trzaskaniu fotek. Mądry Polak po szkodzie – tak to ja Stanley.

Ściana Johna Lennona -Praga w 2 dni

Przedzieramy się przez te tłumy w stronę najbardziej kolorowej atrakcji w całej Pradze. Ściana Johna Lennona bardzo przypomina mi mały mur berliński, o którym pisałem w poprzednim poście “Berlin w 24 godziny“.

Gdy zobaczycie ten piękny mural chociaż z raz to będziecie chcieli tutaj wrócić. Jest jednak jedno ale. Ściana nie będzie wtedy już taka sama, gdyż każdy może domalować sprayem coś od siebie. Aby zobaczyć jak ściana ewaluuje i zmienia swoje oblicze możecie poszperać w internecie.

Ściana jest dosłownie oblegana przez rzesze turystów. Panuje tutaj ogólnie bardzo ciepła i serdeczna atmosfera – to pewnie przez te kolory. Ludzie się do siebie uśmiechają, a czas zwiedzania umila co chwila jakiś lokalny grajek ( akurat ci tutaj są mili – da się? )

Praga w 2 dni – Ściana Johna Lennona

Po obejrzeniu muralu możecie spokojnie udać się do pubu Johna Lennona, położonego w bliskim sąsiedztwie muru, na ulicy Hroznová 495. Oprócz słynnego czeskiego piwa możecie tutaj także coś zjeść. A tak oto prezentuje się pub z zewnątrz.

Vinárna Čertovka – Najwęższa uliczka w Pradze

Zmierzamy powolnym krokiem w stronę najwęższej uliczki w Pradze o wdzięcznej nazwie Vinárna Čertovka położonej tuż przy ulicy U Lužického semináře. Jest to jedna z najwęższych uliczek na świecie. Jej szerokość wynosi 50 cm a długość 15 metrów. Ochoczo rozpisują się o niej liczne przewodniki głównie dlatego, że po obu stronach uliczki umieszczono, widoczne na zdjęciu poniżej, sygnalizatory świetlne.

Sygnalizatory a chwyt marketingowy

Czy sygnalizatory to zwykły chwyt marketingowy? Okazuje się, że nie. Tylko o co dokładnie chodzi? Już tłumaczę :).

Na końcu uliczki znajduje się restauracja. Spytacie: i co z tego? Otóż Vinárna Čertovka to jedyna zachowana uliczka przeciwpożarowa w mieście. Praski Inspektorat Nadzoru Budowlany nie chciał wydać pozwolenia na działalność restauracji i postawił warunek umieszczenia sygnalizatorów po obu stronach uliczki. Tak moi drodzy, bezpieczeństwo przede wszystkim.

Vinárna Čertovka – Najwęższa uliczka w Pradze

Sikający – Praga w 2 dni

Zaledwie niecałe 100 metrów dalej położona jest kolejna atrakcja, która mi osobiście niezbyt przypadła do gustu. To rzeźba przedstawiająca dwóch sikających do basenu w kształcie Czech panów położona ul. Cihelní 2b, obok muzeum Franza Kafki. Penisy panów są ruchome a strumień wody można ponoć kontrolować za pomocą smsów.

Co autor miał na myśli?

David Černy – autor wspomnianej rzeźby chciał w niecodzienny sposób uczcić wstąpienie Czech do Unii Europejskiej w 2004. Nie, nic podobnego! Całość ma pozytywny wydźwięk. Według autora oddawanie moczu jest czynnością przyjemną, a wstąpienie Czech do Unii było jego zdaniem tak samo przyjemne. Kwestia gustu.

Hradczany – Praga w 2 dni

Zbliżamy się wielkimi krokami do tzw. “dzielnicy królewskiej”. W skład kompleksu Hradczany wchodzą: zbudowany w IX wieku Zamek Królewski, Złota Uliczka, Katedra Św. Wita, bazylika Św. Jerzego oraz ogrody królewskie z Belwederem. Dzielnica bardzo interesująca pod każdym względem.

Pełno tutaj klimatycznych uliczek, barów, restauracji oraz turystów. Z okolicy Zamku Królewskiego czeka na nas wspaniały widok na Stare Miasto położone na drugim brzegu Wełtawy. Ale to nie wszystko. Najpiękniejszy widok na panoramę miasta czeka na nas na szczycie wieży Petrin, do której już powoli zmierzamy.

Hradczany – Praga w 2 dni
Zamek Królewski Hradczany

Wieża Petrin – Czeska Wieża Eiffla

W odległości zaledwie 1.3 kilometra od Zamku Królewskiego znajduje się inspirowana słynną paryską wieżą Eiffla wieża widokowa Petrin. Droga prowadząca do wieży nie jest specjalnie wymagająca. Część trasy jest pod górkę, lecz nie są to jakieś ogromne wzniesienia nie do pokonania. Trasa jest bardzo przyjemna, pełno tutaj zieleni i zdecydowanie mniej turystów.

Na szczyt prowadzi 299 schodów a wysokość konstrukcji to 63.5 metra. Osoby, które nie mogą wchodzić po schodach skorzystają ze znajdującej się tutaj windy ( niestety skorzystanie z windy wiąże się z dodatkową opłatą doliczaną do ceny biletu).

Ceny biletów i godziny otwarcia

Bilety wstępu:

  • bilet normalny 150 CZK (26 PLN)
  • ulgowy 80 CZK (14 PLN)
  • rodzinny 350 CZK (59 PLN)

Godziny otwarcia

  • listopad – luty 10-18
  • marzec 10-20
  • kwiecień – wrzesień 10-22
  • październik 10-20

A tak oto prezentuje się wieża Petrin.

Praga w 2 dni
Wieża Petrin – Praga w 2 dni

Nie uważam, by wchodzenie po tylu schodach było bardzo męczące. Dla osoby, która bierze udział w biegach na krótkich i długich dystansach jest to bułka z masłem. Tym, którzy mają troszkę mniej kondycji trud wspinaczki po schodach wynagrodzą takie właśnie, zapierające dech w piersiach widoki na panoramę miasta. Prawda, że pięknie?

Praga w 2 dni

Katedra św. Wita

Budowana przez 6 stuleci gotycka Katedra Św. Wita to absolutnie obowiązkowy punkt na mapie zwiedzania każdego, kto tylko przyjedzie do Pragi. Jedna z najpiękniejszych świątyń na świecie, znajdująca się na terenie zamku praskiego Pražský hrad, III. nádvoří 48/2. W katedrze przechowywane są klejnoty koronacyjne a w jej podziemiach umieszczono grobowce czeskich królów. W oczy rzucają się od razu dwie strzeliste wieże i piękna rotunda.

Praga w 2 dni – Katedra Św. Wita
Praga w 2 dni

Warto zwrócić uwagę na tzw. “ Złotą Bramę“. Jest to mianowicie historyczne wejście do Katedry umieszczone na południowej stronie. Nad wejściem umieszczona została przepiękna mozaika przedstawiająca Sąd Ostateczny. W centralnej części znajduje się Chrystus unoszony przez anioły natomiast po prawej stronie zobaczymy potępionych a po lewej zbawionych.

Praga w 2 dni
Praga w 2 dni – Katedra Św. Wita
 

Złota uliczka

Kolejną atrakcją, której koniecznie nie powinno zabraknąć na waszej liście jest Złota Uliczka. Jeśli chcecie ją zwiedzić za darmo, to przyjdzcie tutaj, jak my po godzinie 17. Nie dość, że zaoszczędzicie troszkę pieniędzy to jeszcze na dodatek ominiecie tłumy. Uwierzcie mi na słowo, że na ten sam pomysł, by przyjść tutaj późnym popołudniem wpadło zaledwie parę osób.

Złota uliczka to nic innego, jak szereg małych kolorowych domków. Dobudowano je w XVI wieku do wnęk muru obronnego zamku praskiego. Domki zamieszkiwane były początkowo przez strzelców zamkowych, później przez biedotę, rzemieślników ( w tym głównie złotników) aż po samego Franza Kafkę, który tworzył tutaj w domu swojej siostry.

Praga w 2 dni
Praga w 2 dni
Złota uliczka – Praga w 2 dni

Letna Park

Trasa miała być krótka, a tu jednak troszkę się tych kilometrów nazbierało. Udajemy się w końcu w stronę Parku Letna. Sam park nie ma w sobie jakichś specjalnych atrakcji, lecz to właśnie z tego miejsca możemy podziwiać piękny zachód słońca nad praskimi mostami. W parku możecie spokojnie pobiegać bądź pojeździć na rowerze.

Jest to bardzo klimatyczne miejsce, gdzie możecie przyjść ze znajomymi na piwo. Oprócz piwa na terenie obiektu umiejscowiono budkę dja, z której to dobiegają dźwięki muzyki. Możecie nawet tak jak my pokusić się o tańce. Mówię wam to był czad! Jedynym minusem był smród wydostający się z postawionych tuż obok budki dja toi toi.

Właściwie o jakich widokach była mowa?

Letna Park – Praga w 2 dni
Praga w 2 dni
Praga w 2 dni
Widok na Prage z Letna Park

Bieg nocny na 10 km

Musicie mi wybaczyć! Relacjonowanie imprez sportowych nie wychodzi mi nawet w 1/10 tak dobrze, jak relacjonowanie podróży. Dlatego zdecydowałem o umieszczeniu bardzo krótkiego podsumowanie całej imprezy.

Wykończeni troszkę tym chodzeniem poszliśmy się rozgrzać i przebrać przed biegiem. Troszkę nie pomyśleliśmy, bo nie wzięliśmy ze sobą dość ciepłych rzeczy, a wieczorem było już dość zimno. Cała impreza była bardzo dobrze przygotowana, lecz cieszyła się mniejszym udziałem, niż ta sama organizowana rok do roku w Krakowie.

Cała nasza 5 ukończyła swój bieg a nawet obyło się bez jakichkolwiek kontuzji. Po zakończonym biegu zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie i odebraliśmy nasze cenne medale.

Dla mnie było to szczególny bieg, gdyż pokonałem dystans 10km w 42 minuty, co do tej pory mi się jeszcze nie udało. Pozostała dwójka, która brała udział w tym samym biegu, co ja zakończyła zawody w czasie 60 minut. Kolejne 2 panie z naszej grupy, które wzięły udział w nieco krótszym biegu na 5 km ukończyły go w czasie nieznacznie powyżej 25 minut. Jeśli chodzi o pamiątkowy medal to prezentuje się on właśnie tak.

Praga w 2 dni

Praga w 2 dni – Podsumowanie

Cała wycieczka okazała się rewelacyjnym pomysłem. Jak pamiętacie z poprzedniego wpisu, podszedłem do udziału w zawodach biegowych za granicą niepotrzebnie z dużą dozą sceptycyzmu. Tak długo zwlekałem z odwiedzeniem Pragi, że aż mi głupio. Dziś z perspektywy czasu żałuję, że nie pojawiłem się tam wcześniej, bo urzekła mnie swoim klimatem, różnorodnością i mnóstwem pięknych punktów widokowych.

Osobiście jestem zdania, iż ciekawszą pod każdym względem jest opisana w tym poście dzielnica Mala Strana, co nie oznacza, że Stare Miasto nie ma nic do zaoferowania. Uważam po prostu, że znajdziecie tutaj po prostu więcej ciekawych zabytków (odczucie czysto subiektywne). Co do zwiedzania w 2 dni to myślę, że jest to opcja optymalna. Zawsze możecie pokusić się jednak o więcej i zostać w Pradze troszkę dłużej. Dziękuję, że wytrwaliście do końca. Podzielcie się ze mną waszymi spostrzeżeniami odnośnie Pragi i dajcie znać jakie miejsca zrobiły na was największe wrażenie.

Udostępnij

Zostaw komentarz

* Korzystając z tego formularza, wyrażasz zgodę na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych przez tę witrynę.